Ta opowieść mogła by się zacząć następująco: „W ciepłym miesiącu maju…”, ale się nie zacznie, gdyż maj jest/był zimny i deszczowy tego roku. Ubraliśmy się więc ciepło 10 maja i w sobotni świt wyruszyliśmy do Portugalii na kolejną odsłonę Erasmusowego + projektu. Wylądowaliśmy w słońcu.
Nasi gospodarze, w nawiązaniu do idei przewodniej projektu (patrz tytuł) skoncentrowali się na pracy z ciałem i zatytułowali swój program „Physical and mental well-being through art”. Zaproponowali nam bardzo dużo warsztatów tanecznych i aktorskich, które pozwoliły wyginać śmiało ciało w rytm muzyki lub własnych oddechów. Niektórzy z trudem łapali oddech, tak było intensywnie. Nikt jednakże nie narzekał, gdyż atmosfera była przednia (czyli wspaniała), a towarzystwo międzynarodowe więc każdy starał się pokazać z jak najlepszej strony. Zadania obejmowały również elementy pantomimy, rytmikę, tworzenie żywych obrazów z własnych ciał oraz ekspresję mimiczną. To tylko łatwo się czyta, w rzeczywistości była to bardzo ciężka praca.
Mieliśmy również okazję pochwalić się jednym z naszych tańców narodowych – krakowiakiem. Za choreografię odpowiadała p. Sylwia Kondek – nauczycielka matematyki i pasjonatka tańca. Zatańczyliśmy z energią i pasją wywijając tradycyjnymi spódnicami i portkami (na gorsety, wianki, czerwone korale, kaftan i czapkę zabrakło miejsca w walizkach).
Ponieważ należało się nam trochę odpoczynku, nasi portugalscy gospodarze zabrali nas na wycieczkę do Coimbry (czytaj kłimbre), gdzie wąskie, brukowane uliczki wiją się w tę i we w tę, w górę
i w dół i znowu można się zasapać lecz nie sposób się zgubić, i zawsze trafia się a to na średniowieczną katedrę, a to na najstarszy uniwersytet w Portugalii, lub kawiarnię z mocną, cudownie pachnącą kawą i liczne sklepy z pamiątkami (nie tylko made in China).
Żal nam było wyjeżdżać. Polało się wiele łez. Poznaliśmy cudownych, przyjacielskich rówieśników z którymi mamy nadzieję się spotkać w styczniu w Polsce, gdyż tym razem to my będziemy gospodarzami kolejnego etapu. Powitamy naszych Erasmusowych przyjaciół z radością.
Oto kilka wrażeń z pobytu:
„Projekt Erasmus w Portugalii był niesamowitym doświadczeniem. Ten wyjazd zostawił mi wiele cudownych wspomnień i przyjaźni, które będę wspominać przez całe życie” Milena
„Projekt Erasmus + był niezapomnianym doświadczeniem. Pomógł mi zbudować wiele nowych relacji i wspomnień.”
Karolina
„Wymiana do Portugalii była doświadczeniem, którego nigdy nie zapomnę.”
Patrycja
